Wino, które dopiero powstaje
Młode wina są piękne swoją dzikością i zmiennością. Często mają w sobie bąbelki po fermentacji, a niektóre fermentują jeszcze w chwili, gdy je nalewamy. Są niefiltrowane, czasem mętne, pełne aromatyki pierwotnej: owocowych i kwiatowych tonów, które pochodzą wprost z winogron i rodzą się w fermentacji.
Częste pytania
- Czym są młode wina?
- Młode wina to tegoroczne zbiory, w trakcie fermentacji lub krótko po niej. Są żywe, świeże, z wyrazistą aromatyką pierwotną. W niektórych winach wyczujecie jeszcze delikatne musowanie od resztkowego dwutlenku węgla z fermentacji. Dostaniecie je wyłącznie bezpośrednio u winiarza w piwnicy, a w tak świeżej postaci tylko w tym okresie.
- Czy nalewacie też wina mętne?
- Oczywiście. Młode wina bywają niefiltrowane i często mętne. I właśnie w swojej dzikości, wyrazistości i świeżości są wręcz bardzo ciekawe.
- Jak to jest z wpisowym i płatnością?
- Wpisowe to 120 CZK na miejscu, zawsze z kieliszkiem OIV. Nalane próbki płacicie gotówką bezpośrednio u winiarza, weźcie więc gotówkę. W Vinařství Medek za butelki i większe zakupy zapłacicie też kartą.
- Czy jest gdzie usiąść? Czy dzieci i zwierzęta są mile widziane?
- Tak, miejsca do siedzenia są w piwnicach, tłoczniach i na podwórzach. Atmosfera jest rodzinna i sąsiedzka, dzieci są mile widziane. Wasi czworonożni towarzysze ucieszą się z miejsc na świeżym powietrzu, do większości piwnic jednak nie mają wstępu.
- A da się gdzieś napić piwa?
- Jasne. Kawałek od nas jest nasza derflańska knajpka U Kovaříků.
- Co założyć?
- W piwnicach i na podwórzach w listopadzie bywa chłodno, ciepłe ubranie i wygodne buty się przydadzą. W Vinařství Medek dodatkowo się rozgrzejecie, ogrzewają tam i namiot, i pergolę w ogrodzie.
- Czy naprawdę kończy się o 20:00?
- Ósma wieczorem to raczej orientacyjna godzina. Będziemy przedłużać, dopóki płynie zabawa i wino.
- Gdzie zaparkować?
- Liczcie się z tym, że u nas będziecie degustować, prowadzenie zostawcie więc trzeźwemu kierowcy lub osobie towarzyszącej. Ta zaparkuje na parkingu przy kościele, kawałek powyżej Vinařství Medek. Między piwnicami przejdziecie się potem spokojnie pieszo.
- Czy można wziąć wino do domu?
- Tak. Całe butelki kupicie bezpośrednio u winiarzy na miejscu. Albo u każdego winiarza możecie umówić się na odbiór w niedzielę, od 10:00 do 11:00 przed południem.
- Czym różni się to od wiosennych Otwartych piwnic?
- Tak, dość mocno. Wiosną jesteście w ogrodach z koszem piknikowym i próbujecie gotowych win, to świętowanie początku lata. W listopadzie trzymacie się raczej piwnicy, przy beczkach i gąsiorach, i smakujecie dopiero ich obietnicę: jak rozwija się rocznik i jak smakują jego dzikie początki. Jesień to ucieczka z zimowej letargii i przedświątecznego zgiełku. Inna atmosfera, ci sami winiarze.









