Administrator danych: Vinaři SADY z.s., IČO 66610427, Solná cesta 309, Sady, 686 01 Uherské Hradiště, Czechy. Kontakt: jaromir@vinarisady.cz.
Co zbieramy
Ruch na stronie. Mierzymy go narzędziem Plausible Analytics na naszym serwerze (stats.jaromir.io). Nie używa plików cookie i nie śledzi cię po innych witrynach. Żeby rozpoznać, że tego samego dnia wracasz, wylicza z adresu IP i danych przeglądarki identyfikator, który codziennie się zmienia; samego adresu IP nie przechowuje. Zapisuje, którą stronę otwierasz, skąd przychodzisz, mniej więcej z jakiego kraju, na jakim urządzeniu i w jakiej przeglądarce oraz co klikasz (na przykład mapę albo zdjęcie). Następnego dnia nic już tych zapisów z tobą nie łączy. Zostają u nas bezterminowo i nikomu ich nie przekazujemy. Podstawą prawną jest nasz prawnie uzasadniony interes: chcemy wiedzieć, które strony ludzie czytają (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).
Zaproszenia e-mailem. Kiedy się zapiszesz, przechowujemy twój adres e-mail, datę zapisu, język zaproszeń i ewentualnie notatkę, że e-mail wrócił jako niedoręczony. Adresu IP przy tym nie zapisujemy. Wszystko leży w aplikacji Listmonk, też na naszym serwerze (list.jaromir.io). Tego, czy otwierasz e-maile, w ogóle nie mierzymy; przy niektórych linkach liczymy kliknięcia, ale tylko ile ich jest, nigdy kto kliknął. Podstawą prawną jest zgoda, którą wyrażasz, zapisując się (art. 6 ust. 1 lit. a RODO); od 9 września 2026 potwierdzasz ją dodatkowo linkiem w pierwszym e-mailu. Dopóki tego nie zrobisz, na ten adres nie wyślemy nic poza tym pierwszym e-mailem. Adres mamy, dopóki się nie wypiszesz; potem zostaje tylko z notatką, że nie wolno nam nic ci wysyłać (prawnie uzasadniony interes, art. 6 ust. 1 lit. f RODO). Na prośbę usuniemy go całkowicie; z kopii zapasowych zniknie w ciągu mniej więcej roku. E-maile doręcza w naszym imieniu Seznam.cz, a.s. (usługa Seznam Email Profi) jako nasz podmiot przetwarzający.
Kiedy do nas napiszesz, mamy twój adres lub numer i treść wiadomości, żeby móc odpowiedzieć (prawnie uzasadniony interes, art. 6 ust. 1 lit. f RODO). Skrzynki w domenie vinarisady.cz też prowadzi dla nas Seznam. Wiadomości zostają w skrzynce, dopóki są potrzebne, a na prośbę je usuniemy.
Logi serwera. Przy każdym wczytaniu strony, obrazka albo filmu (także filmów z media.medek.wine) serwer zapisuje twój adres IP, czas, pełny adres tego, co otwierasz, razem z parametrami (na przykład identyfikatorem kliknięcia w reklamę), skąd przychodzisz i dane przeglądarki. Gdy filtr bezpieczeństwa uzna żądanie za podejrzane, serwer zapisuje je w całości, z wysłanym formularzem i plikami cookie. Dzięki logom szukamy błędów, chronimy stronę przed atakami i widzimy, co się na niej czyta (prawnie uzasadniony interes, art. 6 ust. 1 lit. f RODO). Po 15 dniach są usuwane. Adresy IP, z których przychodzą ataki, udostępniamy usłudze CrowdSec (CrowdSec SAS, Francja), która tworzy z nich wspólną listę atakujących.
Gdzie leżą dane. Strona, statystyki i zaproszenia działają na wirtualnym serwerze w centrum danych w Holandii, który wynajmuje nam Microsoft (usługa Azure) jako podmiot przetwarzający. Zaproszenia, statystyki, pliki strony i raporty z logów serwera na bieżąco i w formie zaszyfrowanej kopiujemy na serwer w Czechach. Przechowujemy je mniej więcej rok.
Twoje prawa
Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. Możesz wnieść sprzeciw wobec tego, że mierzymy ruch, prowadzimy logi serwera, zachowujemy adres po wypisaniu i przechowujemy twoje wiadomości (art. 21 RODO). Zapis na zaproszenia zależy tylko od ciebie. Nie podejmujemy wobec nikogo zautomatyzowanych decyzji. Skargę możesz złożyć do czeskiego organu nadzorczego, Úřad pro ochranu osobních údajů (ÚOOÚ). Z zaproszeń wypiszesz się linkiem na końcu każdego z nich. W każdej innej sprawie z tej listy napisz na jaromir@vinarisady.cz.
Pomiar reklam Google
Reklamy tej strony Google wyświetla nam za darmo, w programie Google Ad Grants dla organizacji non-profit. W zamian Google chce co miesiąc zobaczyć wynik, na przykład zapis na zaproszenia. Dlatego na stronie po zapisie i na stronie dodawania wydarzenia do kalendarza pytamy, czy możemy wysłać Google wiadomość o wyniku.
Pytamy tylko tych, którzy weszli na stronę po kliknięciu reklamy Google. Dopóki nie odpowiesz „Tak”, na stronie nie ładuje się żaden kod Google i nic nie jest wysyłane. Odpowiedź „Nie” niczego nie zmienia.
Po „Tak” do Google trafia:
- identyfikator kliknięcia w reklamę, który jest w adresie strony,
- adres strony,
- informacja o zapisie na zaproszenia albo o otwarciu strony dodawania wydarzenia do kalendarza,
- twój adres IP i dane przeglądarki, które są wysyłane przy każdym połączeniu.
Za wysłanie danych odpowiadamy my. O tym, co Google zrobi z nimi dalej, decyduje jako niezależny administrator Google Ireland Limited, zgodnie z własną polityką prywatności; jak Google wykorzystuje dane ze stron mierzących jego reklamy, opisuje business.safety.google/privacy. Mogą trafić także do USA; Google podaje, że stosuje się do EU-U.S. Data Privacy Framework (policies.google.com/privacy/frameworks).
Google zapisuje też w przeglądarce dwa pliki cookie, _gcl_au i _gcl_aw, każdy na 90 dni. Przeglądarka łączy się wtedy z serwerami googleadservices.com, google.com i doubleclick.net; jeśli ma już pliki cookie Google, może je przy tym wysłać.
Podstawą prawną jest twoja zgoda (art. 6 ust. 1 lit. a RODO oraz § 89 ust. 3 czeskiej ustawy nr 127/2005 Dz.U.). Żeby móc ją wykazać (art. 7 ust. 1 RODO), zapisujemy czas, stronę i identyfikator kliknięcia, bez adresu IP, i przechowujemy to 24 miesiące.
Zgodę możesz w każdej chwili wycofać: wystarczy usunąć pliki cookie _gcl_au i _gcl_aw w przeglądarce albo napisać do nas na jaromir@vinarisady.cz. Wiadomości, która już poszła, nie cofniemy; danymi, które ma Google, zarządzasz bezpośrednio u niego (myadcenter.google.com). Wycofanie zgody nie wpływa na przetwarzanie przed jej wycofaniem.
Pliki cookie
Strona zapisuje jeden techniczny plik cookie, i to tylko wtedy, gdy zmienisz język: ten wybór zostaje w twojej przeglądarce przez rok. Nie potrzebujemy na to zgody, bo to twoje własne ustawienie, a nie śledzenie. Dwa kolejne pliki cookie od Google pojawiają się tylko wtedy, gdy wejdziesz z reklamy i odpowiesz „Tak” (zob. Pomiar reklam Google).